Kupuję – nie marnuję!

14/10/2020

Co każdy z nas może zrobić, aby mniej żywności marnowało się w naszych domach? Jak przygotować się do zakupów? Jak ograniczyć marnowanie produktów poprzez maksymalne ich wykorzystywanie? Jak przechowywać żywność, by jak najdłużej zachowywała swoją świeżość? Na te i inne pytania staramy się odpowiedzieć w trakcie naszej kampanii „Kochaj jedzenie, nie marnotrawienie”. Poznajcie nasze proste sposoby na niemarnowanie żywności!

Przy wejściu do naszych sklepów można teraz znaleźć plakaty, gdzie zamieściliśmy dodatkowe porady i ciekawostki o tym, jak przechowywać żywność, przydatne informacje o tym, co robić, aby maksymalnie wykorzystywać żywność, którą kupiliśmy, oraz to, jak dzieci już od najmłodszych lat mogą uczyć się nie marnować. To taka wiedza „w pigułce” dla naszych klientów. Jednak to nie wszystko, co da się zrobić w tym temacie. 😉

1. PLANOWANIE I KUPOWANIE Z GŁOWĄ
Regularnie sprawdzaj domowe zapasy. Być może znajdziesz tam resztki, które można jeszcze wykorzystać, zamiast zapełniać lodówkę czy spiżarkę nowymi produktami.
Zaplanuj z wyprzedzeniem, co będziesz gotować i jakich produktów użyjesz. Dzięki temu znacznie skrócisz czas potrzebny na zakupy i włożysz do koszyka tylko to, czego potrzebujesz.
Pomocne mogą być karteczki na magnes przyczepiane do lodówki, na których zapiszesz od razu co akurat Ci się skończyło.
Staraj się unikać promocji „Kup jedną, a drugą dostaniesz gratis”, gdy chodzi o świeżą żywność, bo być może drugą sztukę trzeba będzie wyrzucić. Już w 2017 roku Tesco zrezygnowało z promocji „Kup jeden, drugi dostaniesz gratis” na warzywa i owoce we wszystkich sklepach w Europie Środkowej.
Warzywa i owoce kupuj na wagę i tylko taką ilość, jakiej potrzebujesz.

2. ODPOWIEDNIE PRZECHOWYWANIE
O żywność warto zadbać już podczas transportu do domu! Produkty delikatniejsze i kruche umieść na górze siatki/koszyka. Produkty nabiałowe i mięso trzymaj w pobliżu tych zamrożonych, aby pozostały schłodzone w czasie transportu.
Odpowiednie przechowywanie jedzenia sprawi, że dłużej zachowa ono świeżość. Sprawdzaj na etykiecie, jak magazynować dany produkt albo kieruj się tym, jak robimy to my w naszym sklepie.
Owoce i warzywa najlepiej trzymać w pojemnikach, w których je kupiliśmy: zapakowany próżniowo ogórek przetrwa 3 razy dłużej niż ten bez folii, a opakowania typu „otwórz i zamknij” chronią ser przed wysuszeniem.
Pomidorów nie przechowujemy w lodówce! By zachować jak najdłużej ich walory, schowaj je w suchym i chłodnym miejscu, np. w szafce.
Owoce sezonowe lubią być w zimnym. Dzięki przechowywaniu ich w lodówce, dłużej zachowują swój smak.
Sałatę wyjmij z folii, owiń wilgotnym ręcznikiem papierowym i schowaj do lodówki. Dzięki temu będzie dłużej świeża.
Warzywa, owoce i soki przechowuj w dolnej szufladzie lodówki – tam jest dla nich najbardziej optymalna temperatura 7-10 st. C.
Pamiętaj o oznaczeniach na etykietach na produktach!

3. MĄDRE WYKORZYSTYWANIE PRODUKTÓW
Maksymalnie wykorzystuj produkty – z jednego produktu da się czasem przygotować parę różnych dań.
Daj szansę produktom, które nie są pierwszej świeżości, ale idealnie nadadzą się do niektórych potraw. Z czerstwego chleba zrobisz chrupiące grzanki, z przejrzałych bananów – aksamitne smoothie.
Zostały Ci warzywa z rosołu? Nie wyrzucaj ich! Zrób z nich sałatkę warzywną, gulasz, pastę do chleba lub kotlety (np. łącząc je z resztkami ziemniaków).
Kupiłeś za dużo pieczywa? Zamroź je, a po rozmrożeniu będzie jak świeże. Suche bułki możesz także zetrzeć na tarce, będą one idealne do robienia panierki.
Zwiędnięte warzywa wykorzystaj do przygotowania zup lub potraw jednogarnkowych.
Możesz zamrozić zarówno zupy, jak i inne resztki jedzenia, które wykorzystasz później. Przedłuży to życie produktów poza datę przydatności do spożycia. Pamiętaj tylko, że po rozmrożeniu należy je zjeść w ciągu 24 godzin.
Jeśli kupujesz surowe mięso, myśl o tym, jaką potrawę z niego ugotujesz. Przygotuj z niego odpowiednie porcje i włóż do zamrażalnika. W ten sposób ugotujesz tylko tyle, ile potrzebujesz.
Z gotowanych ziemniaków zrobisz tradycyjne polskie kopytka albo włoskie gnocchi. Dodaj do nich warzyw albo bułki tartej i uzyskasz wegekotleciki!
Przy użyciu żółtek przygotujemy kruche ciasto lub jajecznicę, a białka to niezbędny składnik bezy, tortu Pavlova lub biszkoptu. Co więcej, surowe białka można też… zamrozić na później!
Olej po marynowanych warzywach zwykle wylewamy po opróżnieniu słoika z głównej zawartości, tymczasem świetnie sprawdzi się on jako oliwa smakowa lub do smażenia, a także dressing do sałatek.
Czasem zostają nam z obiadu mięsne resztki. Zrobisz z nich pasty do smarowania chleba, farsz do krokietów czy pasztecików, np. z ciasta francuskiego.

Już dziś wprowadź zmiany w swoim życiu i nie marnuj żywności!