Recepta na grypę

04/10/2017

Jesień to czas, w którym ze szczególną troską powinniśmy zadbać o nasze dobre samopoczucie i ogólny stan zdrowia. Pogoda wystawia nasz organizm na ciężką próbę, a wokół nas słychać kaszel i kichanie. To doskonałe warunki do rozwoju grypy. Dlatego warto dowiedzieć się jak najwięcej o tym, jak jej uniknąć oraz jak poradzić sobie wtedy, gdy już zaatakuje. Zatrzymaj ją, zanim ona zatrzyma Ciebie!

Grypa jest jednym z najczęściej występujących wirusów chorób zakaźnych. Szczyt zachorowań na nią przypada w naszym kraju na okres od października do lutego. To właśnie wtedy najłatwiej „złapać” grypę. W jaki sposób odbywa się to najczęściej? Drogą kropelkową, czyli poprzez kichanie, kaszel czy nawet rozmowę. Czy wiecie, że w czasie kichnięcia wirus porusza się z prędkością ponad 160 km/h i pokonuje 50 metrów w ciągu sekundy? Grypą można jednak zarazić się także w inny sposób. Źródłem zarazków są również wszystkie powierzchnie, z którymi miały kontakt osoby chore. Dotknięcie dłonią oczu, ust czy nosa po wcześniejszym kontakcie z zanieczyszczoną powierzchnią jest dla naszego organizmu bardzo groźne.

Jedno kichnięcie grypy nie czyni
Okres od zainfekowania do rozwoju objawów wynosi od 1 do 4 dni. Źródłem zakażenia jesteśmy już jednak na dzień przed pojawieniem się pierwszych objawów! Już wtedy może dojść do przeniesienia wirusa na od 5 do 20% osób, z którymi mamy styczność, np. najbliższych współpracowników. Dlatego tak ważne jest, aby nie przychodzić do pracy, gdy nasze samopoczucie wskazuje kłopoty zdrowotne. W początkowej fazie zakażenie może jednak przebiegać bezobjawowo, co dodatkowo sprzyja rozprzestrzenianiu się wirusa. O tym, że grypę łatwo pomylić z czymś zupełnie innym, świadczy choćby fakt, że istnieje… ponad 200 różnych typów wirusów infekcji oddechowych, które wywołują podobne symptomy, ale nie powodują tak poważnych powikłań. Najczęściej mylimy grypę ze zwykłym przeziębieniem. Jak odróżnić je od siebie? Grypie towarzyszą zwykle: wysoka i utrzymująca się przez kilka dni gorączka, bóle stawów, silne bóle głowy, zapalenie spojówek, krwotoki z nosa i niezdolność do pracy. Powyższe symptomy zazwyczaj nie występują w przypadku przeziębienia lub są o wiele mniej nasilone. Czas trwania grypy jest również dużo dłuższy niż kilkudniowego przeziębienia.

Czas nieco zwolnić
Co zrobić, kiedy grypa w końcu nas dopadnie? Powinniśmy koniecznie spędzić kilka dni w łóżku i ograniczyć aktywność przez kilkanaście kolejnych dni. Na powrót do pełnej formy naszemu organizmowi potrzeba przynajmniej 2 tygodni, a podczas rekonwalescencji wydajność fizyczno-umysłowa chorującego na grypę spada nawet o 40%, dlatego nasza obecność w pracy jest zdecydowanie niewskazana. Ważnymi elementami leczenia są leki, zarówno te dostępne na receptę, jak i od ręki w najbliższej aptece. Powinniśmy pić także dużo płynów i odpoczywać, czyli zrezygnować z wysiłku fizycznego. Jeśli zauważymy u siebie lub kogoś bliskiego takie objawy, jak: kaszel z krwią lub zieloną wydzieliną, trudności w oddychaniu, ból lub uścisk w klatce piersiowej, sine paznokcie i usta, wysoką gorączkę i drgawki lub dezorientację, konieczna będzie wizyta u lekarza lub w szpitalu.

Zapobiegaj zamiast leczyć
Kiedy wydostaniemy się już ze szponów grypy lub jeśli czujemy się na razie dobrze, warto zapamiętać kilka prostych zasad, które mogą nam pomóc w ograniczeniu rozprzestrzeniania się grypy. Szczególnie że dotyczą one niepozornych, codziennych czynności, na które zwykle nie zwracamy większej uwagi lub wykonujemy je bezrefleksyjnie. Jedną z nich jest mycie rąk – nie wystarczy tutaj zwykłe zanurzenie ich pod bieżącą wodę. Odpowiednia ilość mydła, intensywność i czas mycie oraz właściwe osuszanie są kluczowe dla oczyszczenia dłoni z zarazków. Jeśli nie mamy możliwości regularnego mycia rąk, powinniśmy stosować preparaty antybakteryjne w formie żelu lub chusteczek nasączonych specjalnym płynem, nie tylko do oczyszczania dłoni, ale również powierzchni, na których bytują zarazki i mikroorganizmy. Dobrze jest pamiętać ponadto o tzw. etykiecie kichania, czyli zasłanianiu ust i nosa jednorazową chusteczką i natychmiastowym wyrzucaniu jej do kosza, a następnie umyciu rąk. Zdecydowanie najskuteczniejszą metodą pozostają jednak szczepienia*, które zmuszają nasz organizm do produkcji komórek odpornościowych już w ciągu dwóch tygodni od zaszczepienia. Ponieważ wirus grypy wciąż się zmienia, powinniśmy szczepić się co roku, najlepiej jesienią, jeszcze przed początkiem sezonu zachorowań. Trzymajcie się zdrowo!

* W ramach naszego programu „Żyj.zdrowo” październik jest miesiącem, w którym chcemy zwrócić szczególną uwagę na profilaktykę i dobre samopoczucie. W październiku oraz listopadzie organizujemy Centralną Akcję Szczepień, podczas której każdy z Was będzie miał możliwość bezpłatnego szczepienia. Więcej informacji znajdziecie tutaj oraz w zakładce „Twoje zdrowie”. Mnóstwo porad, jak zachować dobrą kondycje, chronić się przed sezonowymi chorobami oraz odpowiednio się odżywiać, możecie przeczytać na bieżąco także w zakładce „Żyj.zdrowo”.